piątek, 15 sierpnia 2014

Drobiazg...


 Taki drobiazg... Mała rzecz, a jednak bardzo cieszy.

Kolczyki z Superduo podpatrzyłam na blogu "W wolnej chwili". To bardzo inspirujące miejsce... Właściwie podoba mi się wszystko co wyjdzie spod rąk Edyty, ale w tych "dyndadełkach" zakochałam się od pierwszego wejrzenia. 
Po prostu musiałam je mieć :)

  

Moja wersja jest troszkę skromniejsza i w innej kolorystyce, ale mam nadzieję, że wyglądają równie efektownie:


Długie kolczyki nosze właściwie tylko latem. Potem zostają mi tylko wkrętki, bo jesienią i zimą motam się szczelnie chustami i szalami i takie "dyndadełka" są po prostu mało praktyczne. Zahaczają o otulacze i zazwyczaj się gubią :)


A jak jest u was - długie kolczyki nosicie przez cały rok czy tylko sezonowo? 





13 komentarzy:

  1. Uwielbiam długie kolczki! I choć mam krzywo przekłute uszy, to od czasu do czasu lubię nosić. Choć ze wględu na asymetrię w dziurkach lepiej u mnie wyglądają sztyfty. A w ogóle to prawie nie noszę biżuterii :D Twoje dyndałki są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można przekłuć uszy drugi raz ;)

      Usuń
  2. Joasiu, po raz kolejny przekonuję się, że marzenia lubią się spełniać :-) Jeśli się bardzo chce, jeśli się śni, a przy tym wszystkim, ma się talent w łapkach, wszystko staje się możliwe :-)))
    Cieszę się, że moje kolczyki stały się inspiracją, dla tak zdolnej dziewczyny :-) Twoja wersja podoba mi się bardzo. Również kolorystycznie :-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i cieszę się, że pozwoliłaś mi skorzystać z twojego pomysłu. Te kolczyki stały się ostatnio moimi ulubionymi :)

      Usuń
  3. Super są, mega eleganckie, ale też "wyluzowane" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo piękne !! kurcze, mam trochę superduo może zgapię :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolczyki są świetne!! też tak mam- długie noszę tylko latem potem już takie przy uchu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że jestem wyjątkiem ;)))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam, gdy zobaczyłam wersję Edytki :)

      Usuń
  7. Lubię długie, dyndające kolczyki :), noszę je głównie latem... z powodów, które wymieniłaś, ale ostatnio żeby można było je nosić również w sezonie chust i innych otulaczy do wszystkich kolczyków noszę gumowe "stopery" dzięki temu trochę trudniej je zgubić :) Zresztą długie kolczyki do golfu też świetnie pasują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nawet gumowe stopery się nie sprawdzają. Zimą pozostaję przy wkrętkach, chyba, że nie muszę wychodzić z domu :)

      Usuń