Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba choinkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba choinkowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 listopada 2012

Kusudama

Mam cichutką nadzieję, że uda mi się dziś kogoś zainspirować. Być może powstaną jakieś małe dzieła sztuki, które w podczas świąt (a może nie tylko) zachwycą wasze rodziny i przyjaciół :)

Większość z nas spotkała się w swoim życiu ze sztuką origami. 

Nie wiem jak wam, ale origami kojarzyło mi się zawsze z dziwacznie wyglądającymi zwierzątkami składanymi magicznie z papierowych arkuszy. Chociaż sposób ich powstawania wydawał mi się intrygujący, to jednak efekt końcowy wydawał się do niczego nieprzydatny i bezsensowny. 

Jako istota praktyczna do bólu, nie lubię przedmiotów, które są "sztuką dla sztuki", wiec temat origami popadł w głębokie zapomnienie. Do czasu... :)

Pewnego razu znalazłam w sieci przepiękne, misternie składane kule. Zachwyciły mnie tak bardzo, że przekopałam internet wzdłuż i wszerz. Po intensywnych poszukiwaniach dotarłam do nazwy, a potem sposobu tworzenia papierowych modułowych cudeniek zwanych kusudama. 
I wsiąkłam... na dłuższy czas. 

Okres fascynacji już dawno minął, ale zostało mi parę sztuk, które jakimś cudem uchowały się przed rodziną i znajomymi :) Wspaniale nadają się do celu w jakim ich używam - są interesującą ozdobą naszego bożonarodzeniowego drzewka.

Kusudama "arabeska" w trzech odsłonach kolorystycznych:



 Kusudama "goździkowa" (venus) na pierwszym planie, 
w głębi kusudama "jaśminowa"




Składanie wymaga trochę precyzji i wyobraźni przestrzennej, ale warto się pomęczyć. Zapewniam was, że efekt wart jest włożonego w nie wysiłku.


ps. Bardzo dziękuje wszystkim, którzy zagłosowali na mój żakiecik w konkursie na "Jesienne okrycie wierzchnie" na stronie Burdy. Na nagrodę nie mogę niestety już liczyć, ale jestem wdzięczna tym, którzy docenili mój wysiłek włożony w jego uszycie. 

Jeszcze raz serdecznie dziękuję!