piątek, 4 kwietnia 2014

O chusteczka!


Za oknem świeci piękne wiosenne słońce, więc zaczęłam powoli myśleć o lecie.  A raczej o swojej letniej garderobie. 
Wnioski mało odkrywcze jakoś - jak zwykle nie mam co na siebie włożyć...
Od szafy z ubraniami rzuciłam się więc do pudeł z zapasami materiałowymi i wyciągnęłam kilka kawałków, które w najbliższym czasie uzupełnią moje braki ubraniowe. Oczywiście po uprzednim wykrojeniu i zszyciu :)

Zaczęłam od tuniki. Miała być krótsza, ale szkoda mi było pociachać taki fajny wzorek - coś jakby chustka albo apaszka. Do spódnicy już jej nie założę, bo jest za długa. Będę musiała zaopatrzyć się w odpowiedni dół. Może rurki w kremowym kolorze?


 

Materiał (batyst) czekał sobie na moją wenę już od zeszłej wiosny. Kawałek, który wtedy kupiłam, zawierał dwa takie motywy, ale wykorzystałam tylko jeden. Tył uszyłam z jednokolorowej dzianiny, bo z przodu i tak dużo się dzieje :)



Zaszewki właściwie są zbędne, bo fason raczej luźnawy, ale całość układa się dzięki nim dużo lepiej w okolicy tali:

 

Wszystkie elementy góry, czyli dekolt i coś co robi za rękawki wykończone pliską z tej samej dzianiny co tył. Dół bez kombinacji - obrzucony ściegiem overlockowym i podszyty stebnówką.
 

Z kronikarskiego obowiązku podaję, że wykrój pochodzi z Diany Moden nr 2/2013 model 3A.




54 komentarze:

  1. Oczywiście też zawsze nie mam co na siebie włożyć. Nadzieją napawa także fakt, iż kiedyś moje zapasy tkaninowe doczekają się przeróbki - wszystko w swoim czasie :] Tak jak batyst doczekał się przeobrażenia w piękną tuniczkę. Kremowe rurki pasowałyby tutaj idealnie. Brązowe zresztą też :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie podejrzewasz jak szybko Staś będzie miał "swoje sprawy", a ty więcej czasu na przyjemności (szycie).
      A o brązowych rurkach pomyślę - może nawet uszyję obie pary na raz :)

      Usuń
  2. Wiosna już się na dobre rozgościła, zaraz lato będzie, to i się ubrać odpowiednio trzeba. Tuniczka wyszła Ci śliczna :). Ma piękne kolory i super fason. Ja lubię zaszewki, bo fajnie modelują i nie wygląda się jak w worku. Mam podobny kawałek materiału, który leży u mnie już ładnych parę lat i ciągle nie miałam na niego pomysłu. Chyba wybiorę się do krawcowej żeby mi coś podobnego z niego uszyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszewki to fajna sprawa - zwłaszcza jak się ma troszkę wystającą "dolną część pleców" (tak jak w moim przypadku). A krawcową musisz ładnie poprosić to może uszyje ;)

      Usuń
  3. Tunika nie tunika wyszła bardzo ładna. Faktycznie szkoda byłoby ciachać ten wzór. Tak ciekawy wzór będzie dobrze wyglądał przy wielu prostych, wąskich jeansach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej długości chyba tylko wąskie spodnie wchodzą w rachubę. I koniecznie buty na wysokich obcasach :)

      Usuń
  4. Ja też już myślę o lecie i doszłam do tego samego wniosku - trzeba naszyć sobie bluzeczek i sukienek ;) Śliczna bluzeczka Tobie wyszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyj, szyj - będzie co oglądać :)

      Usuń
  5. Połączenie świetne i na czasie-kolorki idealnie wiosenno-letnie. Cieszę się,że modne są kolory, ulica przestanie być czarno-szaro-bura :) A Twoje pomysły mi się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! Po zimowych szarościach zatęskniłam za kolorem :)

      Usuń
  6. A ja właśnie przygotowałam sobie materiał i apaszkę do przerobienia na koszulę:) hehe ten sam pomysł, ale efekt będzie inny:) mam tylko nadzieję, że też wyjdzie mi coś tak fajnego jak Twoja tunika:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszula mówisz? Zaciekawiłaś mnie - efekt będzie pewnie jeszcze lepszy :)

      Usuń
  7. swietna ta tunika Ci wyszla, a wzor na niej przepiekny, i fajnie wymyslilas ze tyl zrobilas inny...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyłam dzianinowy tył także ze względów praktycznych - można ją lepiej dopasować do figury :) I akurat miałam taki kawałek, który pasował kolorystycznie :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Kolory i wzór bardzo w moim stylu! cudowną tuniczkę uszyłaś :-) A ja dla odmiany myślę o zimowej garderobie: spodnie, spodnie, sukienka z polaru, bluza... ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście kożuchy i pikowane kurtki ci niepotrzebne ;) Nawet na zimę :)

      Usuń
  9. no i wyszła świetna tunika! genialnie dopasowałaś kolor dzianiny do przodu, którego motyw niezwykle mi się podoba,
    no i z rurkami będzie tworzyła naprawdę udany duet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kupiłam obie tkaniny zupełnie bez pomysłu na nie, a udało się je tak fajnie połączyć :) Czasem warto przeszukać swoje zapasy :)

      Usuń
  10. Ślicznie to wygląda, wydaje mi się że te zaszewki z tyłu ładnie modelują kształt bluzki. Poza tym piękny kolor, jeden z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej tkaninie skusił mnie bardziej wzór niż kolor, ale po zimie mam apetyt na jasne i wesołe barwy. Na szycie czeka jeszcze woal o podobnej barwie, więc koralowy jeszcze tu zagości :)

      Usuń
  11. Wyszła przednio i pięęękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie napisałaś, że wyszła zacnie - poczułabym się jak matrona ;) Serdecznie dziękuję!

      Usuń
  12. wygląda przepięknie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie dobrałaś wzór do kroju :) idealnie pasuje, z pliskami i jednolitym tyłem. a z jasnymi rurkami będzie super na ciepłe dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Muszę się z tymi rurkami pospieszyć, bo robi się coraz cieplej :) W poniedziałek zahaczę o mój ulubiony tekstylny :)

      Usuń
  14. bardzo fajny blogi i rzeczy które robisz
    podziwiam Cię
    i pozdrawiam
    zostanę dłużej jeśli pozwolisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło - rozgość się. Serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  15. Śliczna ta tunika, materiał rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, materiał był jeszcze w odcieniach turkusu i teraz żałuję, że go nie kupiłam :)

      Usuń
  16. Jej, śliczna! Taka tunika z efektownym wzorem to świetne rozwiązanie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to nowość - zazwyczaj we wzorach ograniczam się do kropek i pasków. Zaszalałam :D

      Usuń
  17. Sliczne wiosenne kolory. Jasne rurki beda swietnie pasowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą pasować, tylko najpierw trzeba je uszyć :)

      Usuń
  18. Piękny wzór i kolor letni, na pewno wykorzystasz. Zwłaszcza, że batyst to najlepsza tkanina na upały. A rurki jak najbardziej do tuniki, pewnie też przyjdzie Ci uszyć do koloru. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklep opisał go jako batyst, jest cieniutki, ale jak dla mnie batyst powinien być bardziej przeźroczysty. Ale i tak przyjemnie chłodzi skórę :)

      Usuń
  19. Piekne kolory, piekny motyw, bluzka nie mogła się nie udać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że fason banalnie prosty. Motyw "robi" tu całą bluzkę :) Dziękuję!

      Usuń
  20. Świetna tunika! Masz talent ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super tunika- kolory nie moje ale jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie, ale czasem trzeba spróbować czegoś innego :)

      Usuń
  22. Też nie mam co na siebie włożyć ;P To normalne, tunika też by się przydała, właśnie taka jak Twoja :) materiał przecudny z jasnymi gaciami będzie super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gacie właśnie dzisiaj skończyłam, tylko jeszcze zdjęcia trzeba zrobić :)

      Usuń
  23. Ładna ta chusta i kolor ciekawy,możesz nosić pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chustę też mogę sobie uszyć, bo jeszcze kawałek został :)

      Usuń
  24. MEGA! Zawsze unikałam tego typu materiałów, ale w Twoim wykonaniu ciuch wygląda rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak ja :) Ale ten wyjątkowo mi się spodobał.

      Usuń