Taki drobiazg... Mała rzecz, a jednak bardzo cieszy.
Kolczyki z Superduo podpatrzyłam na blogu "W wolnej chwili". To bardzo inspirujące miejsce... Właściwie podoba mi się wszystko co wyjdzie spod rąk Edyty, ale w tych "dyndadełkach" zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
Po prostu musiałam je mieć :)
Moja wersja jest troszkę skromniejsza i w innej kolorystyce, ale mam nadzieję, że wyglądają równie efektownie:
Długie kolczyki nosze właściwie tylko latem. Potem zostają mi tylko wkrętki, bo jesienią i zimą motam się szczelnie chustami i szalami i takie "dyndadełka" są po prostu mało praktyczne. Zahaczają o otulacze i zazwyczaj się gubią :)
A jak jest u was - długie kolczyki nosicie przez cały rok czy tylko sezonowo?




