niedziela, 18 maja 2014

Kociarskie rolety tym razem...


Obiecałam wam pokazać rolety do pokoju Młodej, które szyłam razem z Kociarskimi poduszkami

Trochę to trwało, ale w końcu zrobiłam zdjęcia:

 

W sumie to nic rewelacyjnego, bo szyte są dokładnie tak samo jak wszystkie pozostałe, które wiszą w naszych oknach. Kurs z szycia rolet hand made możecie znaleźć w zakładce "Moje instrukcje".

 


Materiał w koty wykorzystałam co do kawałeczka. Dosłownie, bo oprócz poduszek, z maleńkich skrawków, które mi zostały wykombinowałam jeszcze podróżne worki na bieliznę. Młoda wybiera się na obóz językowy, więc w lipcu będą jak znalazł :)


 


Oba identyczne, beż żadnych napisów. Żeby jednak dziecko nie myliło bielizny czystej z brudną mają troczki do zawiązywania w różnych kolorach. Chociaż do końca pewna być nie mogę, czy się Młodej sznurki na tych wojażach nie pomieszają :) Ale z powodu dwutygodniowego brudu nikt jeszcze chyba nie umarł ?
Worki tworzą moim zdaniem praktyczny komplet podróżny.

Zgłaszam je więc na Wyzwanie Gościnnej Projektantki Maja 
w SZUFLADZIE, którego tematem jest właśnie komplet :)




26 komentarzy:

  1. Ale boskie te rolety! Aż żałuję, że mam takie wkręcane w okno, bo z chęcią bym skorzystała z Twojego tutoriala ;( Świetny materiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty to jest to :) Musiałam wykorzystać nawet najmniejsze skrawki tego materiału, bo szkoda mi byłoby wyrzucić.
      A rolety można kiedyś zmienić :) Albo okna ;)))

      Usuń
  2. Cudny jest ten materiał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko wypatrzyłam go w sklepie to wiedziałam, że coś z niego uszyję. Ale n ie przypuszczałam, że aż tyle :)

      Usuń
  3. Rolety - mega! Zazdroszczę Młodej takiej świetnej i praktycznej okiennej dekoracji :) Woreczki są urocze - na pewno spełnią swoją rolę na wyjeździe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda też wygląda na zadowoloną. A woreczki się sprawdzają - przetestowałyśmy już wcześniej inne. Te są jednak dużo ładniejsze ;)

      Usuń
  4. Rolety są świetne- szkoda, że moje są takie duże i rolety rzymskie sie nie sprawdzają
    a z woreczkami to fajny pomysł na bieliznę ja pakowałam w duże coś co przypomina kosmetyczkę
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dużych oknach rolety rzymskie też się sprawdzają tylko, że materiał musi być grubszy. A worki wypróbuj, to naprawdę bardzo praktyczny gadżet :)

      Usuń
  5. Wspaniałe! Roleta cudna - taki prosty wzór, a jaki efektowny :) Woreczki też świetne! Kocurki dobre na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię wyraźne, graficzne wzory. A już jak są koty to pełnia szczęścia :)

      Usuń
  6. Koty! <3 Super te rolety! Szkoda, że nie mam zainstalowanych części do rolet, bo na pewno skorzystałabym z kursu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mini karnisze możesz zainstalować nawet sama - do tych rolet nie potrzebujesz żadnych specjalnych mechanizmów :)

      Usuń
  7. Koty na ogół siedzą na parapecie i wyglądają przez okno, a u Ciebie koty opanowały całe okno:) Rolety są śliczne. Mojej córci też by bardzo pasowały, bo ona uwielbia koty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie tak jak moja :) A nasz kot też zazwyczaj zalega na parapecie. Do zdjęcia musiałam go jednak z okna usunąć, bo nie był tematem głównym. Ale muszę przyznać, że ma chłopak parcie na szkło, bo usilnie starał się na tych zdjęciach zaistnieć i ciągle właził mi w kadr :D

      Usuń
  8. Super! Właśnie szykuję się do szycia takich rolet dla mojej mamy i Twój tutorial będzie moim przewodnikiem - dziękuję bardzo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło - powodzenia w szyciu. Pochwalisz się? Może zrobię jakąś małą galerię rolet uszytych na podstawie mojego tutka :)

      Usuń
  9. Dziękuję za udział w wyzwaniu. Komplet bardzo ładny, bardzo! Koty górą! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo - cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  10. Ależ mam zaległości komentowe:) Czytam i podglądam na bieżąco, ale czasem warunki nie pozwalają skomentować :) Jestem pod WIELKIM wrażeniem Twoich talentów! Szycie już dawno zaliczyłam do kategorii MISTRZ, ale gliniaki już też tam wskoczyły. Kurcze Liwias, arcydzieła tworzysz, przez wielkie A. Jestem Twoją nieustającą fanką.

    OdpowiedzUsuń
  11. Koty są fantastyczne, dodają blasku każdemu przedmiotowi, który ozdabiają. A że szyjesz pięknie, wychodzi dobra kompozycja. :)

    OdpowiedzUsuń