piątek, 7 grudnia 2012

Z błyskiem, ale niekoniecznie glamour :)

Przygotowania do świąt ruszyły pełną parą. Na wszystkich blogach i forach wysyp pięknych ozdób i prezentów. 

U mnie nie inaczej. 
Dekoracje choinkowe zrobiłam już wcześniej, ale produkcja świątecznych podarunków w toku.  Oczywiście nie zamierzam ich ujawniać przed pierwszą gwiazdką. 
Nie chcę popsuć niespodzianki moim najbliższym, bo chętnie tutaj zaglądają. A co to za atrakcja kiedy człowiek widział to, co ma znaleźć pod choinką i na dodatek dowiedział się zawczasu ze szczegółami jak powstało :)

Ale spokojnie mogę pokazać w co prawdopodobnie wystroję się na wigilijną kolację.  

Zazwyczaj w zawirowaniach przedświątecznych przygotowań całkowicie zapominam, że należałoby się jakoś świątecznie odziać. W wigilijny poranek wyrzucam z szafy ubrania (wcześniej starannie ułożone podczas porządków) i wpadam w panikę, bo jak zwykle nie mam co na siebie włożyć :). Tym razem postanowiłam zaoszczędzić sobie stresu i pomyślałam o tym wcześniej. Zwłaszcza, że w łapki wpadł mi kupon fajnej dzianiny w kolorze starego złota. Z takiej samej, w kolorze szaro-srebrnym, uszyłam bluzę dla Młodej.  Tu możecie ją sobie obejrzeć :)

Cały strój jest jeszcze niekompletny, bo spódnica dopiero powstaje. Bluzka jest już gotowa i wygląda tak:


 Wykrój Burda 10/2012 mod. 119. 

Uprzedzam pytania - rękawy nie są za krótkie ;) To tylko ja mam dziwny zwyczaj podciągania ich do góry :)

Bluzka jest dość długa - można ją nosić na wierzchu albo włożoną w spódnicę lub spodnie. I sama nie wiem która wersja mi się bardziej podoba...



Wykończenie:


Przód po prostu podwinięty i przyszyty zygzakiem, a podkrój tyłu za pomocą pliski złożonej na pół i przyszytej od spodu. To rozwiązanie sprawdza się nie tylko w przypadku dzianin, można nim wykańczać także nierozciągliwe tkaniny.

Dopiero na zbliżeniach widać właściwy kolor dzianiny i delikatną złotą nitkę.


Nieczęsto to mówię, ale tym razem poszło łatwo i przyjemnie, bez zbędnych komplikacji, a efekt zadowala mnie w pełni. A z dodatkami i odpowiednią spódnicą będzie super!

Może to zasługa tej ciekawej dzianiny, a może kroju (uwielbiam kopertowe dekolty)... ale czuję się w niej komfortowo. 

Teraz czeka mnie jeszcze uszycie dołu...

30 komentarzy:

  1. Dobrze, że nie jestem mężczyzną zasiadającym z Tobą do wigilijnej kolacji, bo nie zjadłabym ani jednego uszka ani śledzika, tylko siedziałabym i patrzyła jak wyglądasz w tej bluzce- a wyglądasz obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :)
      Przyznaję bez bicia, że krój jest bardzo kobiecy. Pięknie podkreśla pewne "atuty" ;)

      Usuń
  2. Fajna bluzka z taką złotą nitką. Modna w tym sezonie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadkiem udało mi się wpisać w tegoroczne trendy :)Fajnie!

      Usuń
  3. Bluzka obłędna ;) idealnie zgrany krój z materiałem. Ciekawa jestem nowej spódnicy, ale już do tej bluzka pasuje kapitalnie. Mam tylko jedno pytanie gdzie można kupić takie świetne materiały? Już nie jeden materiał chętnie bym Ci podkradła ;)
    Pozdrawiam
    Bess

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie!
      Spódnica ma być szeroka, w długosci do kolan i chyba w czarnym kolorze.
      A co do tkanin to kupuję różnie, najczęściej w necie.
      Ale mam też fajny stacjonarny sklep przy szwalni, gdzie mozna kupić całkiem spore poprodukcyjne resztki :) Ta dzianina jest właśnie tam kupiona.

      Usuń
  4. Bluzka bardzo ładna. Wkładaj bluzkę do spódnicy, bo wtedy widać jaką masz fajną figurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też bardziej podoba mi się ta opcja, ale do spodni pewnie będę ją wykładać na wierzch...
      Dziekuję :*

      Usuń
  5. Bardzo ładnie :) a jak równiutko poszyte!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam ;)
      Ale tak naprawdę ciężko coś w tej bluzce coś źle uszyć. Jest bezproblemowa w szyciu.

      Usuń
  6. Ja uważam że ten strój dla ciebie za ciemny,jesteś młoda kobietą, to jest bardzo ładne ale nie dla Ciebie,takie moje zdanie ,przykro mi .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niestety nie taka młoda... jak dobrze wiesz :)
      Musisz zaopatrzyć się w różowe okulary, bo będziesz musiała wytrzymać ze mną w tej bluzce całą wigilijną kolację ;)))
      Na pocieszenie dodam, że spódnica będzie taka jak lubisz... :)

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się dekolt u tej bluzki nareszcie trochę ciała pokazałaś i tak trzymaj kobieto.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba za bardzo się nie roznegliżowałam? ;)
      Wbrew pozorom uwielbiam takie dekolty :)

      Usuń
  8. Super bluzka, świetny krój. Spódnica pasuje jak ulał, nie ma się do czego przyczepić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie będę nosić ten zestaw razem, ale na wigilijny wieczór wolałabym coś bardziej... świątecznego ;)

      Usuń
  9. Doskonale w tej bluzce wyglądasz, kopertowe góry to jest chyba strzał w dziesiątkę.
    Materiał idealny na taką okazję! Czekam niecierpliwie na "okazanie" całości, w komplecie z dołem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Nad wykorzystaniem materiału trochę się zastanawiałam, ale chyba do tej bluzki pasuje nieźle.
      Już wiem jak dól będzie wyglądał, tylko odpowiedniej tkaniny brak... Szykuje się wyprawa do sklepu tekstylnego, czyli to co tygryski lubią najbardziej :)

      Usuń
  10. świetna ta bluzeczka, musze nareszcie cos dla siebie uszyć, a nie tlyko przeróbki ślubnych, no ileż można

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie - ileż można ;)
      Po tych sukniach uszycie ciuszka dla siebie, albo dla twoich dziewczynek, to powinna być czysta przyjemność.

      Usuń
  11. Super!! Ja jestem fanką takich dekoltów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że ja też ;)

      Usuń
  12. Mmmm piękna!! Piękna bluzka i piękna Ty :) W zestawie ze spódnicą (i Twoją figurą) prezentuje się smakowicie :> Jak dla mnie to bluzka wsadzona w spódnicę :)Pięknie podkreśla talię :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Sus!
      Faktycznie to lepsze rozwiązanie. Całe szczęście, że spódnica jest na tyle wysoka, że bluzka z niej nie wyłazi, czego nie znoszę :)

      Usuń
  13. oj przegapiłam wczesniej ten post - bluzka bomba!!! ja sama uwielbiam taki krój :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję się bez bicia, że to mój ulubiony fason.
      Widziałam twoją wersję i też bardzo mi się podoba :)

      Usuń