czwartek, 12 czerwca 2014

Będzie się szyło :)


Wakacje już na progu...

Oceny prawie wystawione, a zamiast lekcji przygotowania do przedstawienia na koniec roku szkolnego. Najwyższy czas zabrać się za szycie ciuszków, które Młoda spakuje do walizki, kiedy na początku lipca wyruszy na obóz.

Wiadomo, że powinno być wygodnie, przewiewnie i najlepiej gdyby wcale nie gniotło się podczas podróży. I założenie podstawowe - musi się Młodej podobać :)

W związku z powyższym zrobiłyśmy sobie wczoraj babską naradę. Wyciągnęłyśmy kartony z moimi skarbami. Obrady były bardzo burzliwe, ale w końcu ustaliłyśmy co i z czego mam uszyć.  
Na szczęście dziecię moje, jak wszystkim wiadomo, lubi rzeczy proste, ba - rzekłabym nawet, że ascetyczne w kroju. Sprawa teoretycznie jest ułatwiona, choć stosik materiałów do przerobienia na wakacyjną garderobę Młodej nie jest taki mały:



Patrząc od góry będzie się szyło:
  • z dzianiny nr 1 (w paseczki) - sportowa sukienka,
  • kolorowa dzianina nr 2 (pod paseczkami) - koszulka bez rękawów
  • biała dzianina i serduszka na szarym tle będą piżamą,
  • niebieskości na dole to kolejna, ale trochę bardziej elegancka sukienka
A jeszcze czekam na dostawę pikowanej dzianiny na bejsbolówkę.... 

Trochę przy maszynie posiedzę, właściwie już nawet zaczęłam:

Koszulka z dzianiny nr 2

A kiedy rozprawię się z całością to mam nadzieję otrzymać tytuł Matki Roku. No dobra - brak marudzenia przy przymiarkach i buziak w ramach podziękowania będą w zupełności satysfakcjonujące :)




32 komentarze:

  1. Jak to dobrze jest mieć mamę szyjącą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam - sama jestem dzieckiem szyjącej mamy :)

      Usuń
  2. Piękna ta kolorowa dzianina! Gdzie się taka kupuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzianina jest ze starych zapasów, kupiłam ją ze trzy lata temu na allegro u teony. Szyłam już z niej kiedyś bluzkę dla Młodej i została mi taka resztka na koszulkę bez rękawów :)

      Usuń
  3. Piękności! Aż kipię z zazdrości :) Młodej mamy zazdroszczę, też bym tak chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama już nie taka młoda ;))) Szyjąca mam przydaje się, jeśli samemu nie ma się takich zdolnych łapek jak twoje :)

      Usuń
  4. Zapowiada się ciekawie!!! Już nie mogę się doczekać co wyczarujesz z kilku kawałków dzianiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj przerabiam kolejne - będę pokazywać sukcesywnie. Oczywiście o ile dziewczę wykaże chęć do współpracy przy robieniu zdjęć :)

      Usuń
  5. ale super ! muszę mojemu gimnazjaliście uszyc spodenki na wakacje chyba ostatnia szansa w Papavero

    Mamuśka super się zapowiada :D w tym kolorowym podkoszulku sama chodziłabym i ten kolor taki niebrudzący pewnie cały tydzień wytrzyma :)
    Pamiętam jak syn pojechał na obóz harcerski spakowałam mu sporo podkoszulków a zużył może ze trzy przez ponad dwa tygodnie hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nastolatkami już tak jest - miejmy nadzieję, że bieliznę zmieniają jednak częściej ;))) A co do koszulki, to też żałuję, że nie wystarczyło na taką samą dla mnie :)

      Usuń
  6. Stosik intrygujący, a jeszcze bardziej intrygujące to co z niego powstanie. Ciekawa jestem tej sportowej sukienki. A tak na marginesie - mogę podpytać jaki sklep internetowy z tkaninami polecasz? Chyba czas odkurzyć maszynę, bo jak patrzę na te twoje cuda, to aż mi się ręce do pracy rwą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sportowa to może za dużo powiedziane, ale elegancka też ciężko ją nazwać. Będzie taki luźny zwyklak do biegania jak upał przyciśnie, bo Młoda będzie podczas wakacji sporo zwiedzać :)
      A co do internetowych sklepów to zazwyczaj kupuję na allegro. Prześlę ci namiary na moich ulubionych sprzedawców :)

      Usuń
    2. Będę wdzięczna :) niestety moje ostatnie wojaże sklepowe zakończyły się fiaskiem więc może w sieci znajdę coś ciekawego.

      Usuń
  7. Dobra mama nie jest zła... ;-) Ale czego nie robi się dla własnych dzieci :-) Widoczny kawałek koszulki jest bardzo, bardzo na tak! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pewna, że taka kolorystyka przypadnie ci do gustu :)

      Usuń
  8. Zapowiada sie duuuuuuuuuże szycie:) mnie dopiero czeka narada:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak fajnie jest mieć mamę co szyje... :D Nie dość, że można wyglądać zawsze oryginalnie, bo nikt nie kupi takiej sukienki w sieciówce, to jeszcze można sobie wymyślać co tylko dusza zapragnie. Tytuł jak najbardziej ci się należy, bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mają z nami te nasze dziewczyny :)

      Usuń
  10. Super Ci wyszła ta koszulka :) Z niecierpliwością czekam na kolejne ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa materiału, bo koszulka jest banalnie prosta do uszycia. Dziękuje za miłe słowa :)

      Usuń
  11. Szyjąca Mama to skarb - wiem to z własnego doświadczenia ;) kiedyś mnie ubierała, a teraz uczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz mogłabym już chyba moją mamę czegoś nauczyć :)
      Jest tak jak ja samoukiem, lecz kiedyś był znacznie bardziej ograniczony dostęp do wiedzy tajemnej, czyli szycia i kroju. Ale pierwsze kroki też stawiałam pod czujnym okiem mojej mamy :)

      Usuń
  12. Asiu, Młoda to prawdziwa szczęściara, że ma taką kochaną mamę :). Pamiętam jak ja byłam dzieckiem, to moja babcia spełniała każdą moją modową zachciankę i szyła mi to co chciałam, siedząc często po nocy przy maszynie. Ach wiele bym dała by mieć babcię przy sobie. Patrząc na tkaniny jestem pewna, że powstaną z nich śliczne rzeczy. Koszulka już wygląda bosko. I już oczami wyobraźni widzę piżamę w serduszka :) . Asiu zdradź i mi, gdzie kupujesz tak piękne materiały. Może i ja przeproszę się po latach z maszyną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście prześlę ci swoje allegrowe typy :)
      A dzianina w serduszka jest akurat od naszej blogowej koleżanki, którą mogę jawnie zareklamować :) Zajrzyj do Susanny i jej sklepu eTasiemka.net.




      Usuń
  13. szyjąca mama to wielki skarb!!! zapowiada się bardzo ciekawie, czekam z niecierpliwością na efekty zmagań z maszyną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze efekty już można podziwiać - reszta jak zmolestuję Młodą na zdjęcia :)

      Usuń
  14. Ohoho, zapowiada się istna rewia mody! Super :D

    OdpowiedzUsuń
  15. wow! jestem ciekawa efektów - mam nadzieję, że się pochwalisz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamierzam się nie pochwalić :D

      Usuń