poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Zakręcona


A może "pogięta" pasowałoby bardziej :)


Radosna twórczość własna zaowocowała eksperymentem - to co widzicie na dnie miski to nie szkliwo tylko drobno potłuczone szkło. W piecu, w temperaturze ponad 1000 stopni miazga szklana topi się i po wyjęciu mamy taki efekt:




Brzegi powyżej powierzchni szkła - szkliwo Aquamarin, a na zewnątrz relief (angoba cynowa) i szkliwo transparentne: 

 




Poza tym uprzejmie donoszę, że od paru dni można mnie też podglądać na FB,
bo przełamałam w końcu moją niechęć i założyłam fanpage dla bloga:

https://www.facebook.com/pages/Szmatki-nitki-szpilki/668273409899763

Serdecznie zapraszam!

28 komentarzy:

  1. fajna praca
    czy propozycja współpracy z Cottonara byłaby dla Pani interesująca ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Boże, nie dość, że świetnie szyjesz to jeszcze takie piękne rzeczy tworzysz. Zielone szkło w środku daje bardzo ciekawy efekt. Mnie ta miseczka przypomina... jezioro. I nazwałabym ją Świtezianka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja jestem kobietą renesansu - czyli nie z tej epoki ;)))
      A z tym jeziorkiem pięknie odgadłaś. Dokładnie takie były moje zamierzenia :)

      Usuń
    2. Właśnie próbowałam sobie przypisać jakąś epokę i wyszło mi, że chyba jedynie epoka kamienia łupanego, bo ciągle czuję się jakbym nieustannie walczyła o ogień ;)
      Jestem wiedźmą. Czasem czytam ze zdjęć ;)

      Usuń
  3. Jest boska, kształt, kolory- wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Morskie Oko :) Patrząc na nią ma się wrażenie, że w środku jest woda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ustawi się ją pod odpowiednim kątem to powierzchnia szkła wygląda jak tafla lodu :)

      Usuń
  5. O rany!Ja chyba zacznę Tobie okrutnie zazdrościć tworzenia tych boskości! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się zainspirujesz - zabawa przy lepieniu jest przednia :)

      Usuń
  6. Wyjątkowe!! To szkło wyszło wspaniale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy eksperyment ze szkłem, ale pewnie nie ostatni :)

      Usuń
  7. Pogięta czy zakręcona a nawet pognieciona:P jest piękna i bardzo oryginalna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko stwierdzić - na pewno nie jest prosta i symetryczna :) Dziękuję!

      Usuń
  8. Zakręcona jest cudowna, kojarzy mi się z morskim okiem,super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nigdy w życiu nie widziałam Morskiego Oka :)

      Usuń
  9. rewelacyjna misa pięknie wyglądałaby w mojej pistacjowej kuchni:))
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej też wygląda nieźle ;) Całkiem niedawno przemalowałam kuchnię z żółtego na zielony właśnie. Dziękuję :)

      Usuń
  10. Wkręciłas sie i powyginałaś w glinę na maksa:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna miska, zawsze może do czegoś służyć. Choćby sama w sobie jest ozdobą.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie służy za paterę do owoców :)

      Usuń
  12. Asiu, mi Twoja misa skojarzyła się z makiem. Wiem, wiem, maki są czerwone, ale tak mi się właśnie skojarzyło. Nie wiem jak to robisz, ale za każdym razem czymś mnie zaskakujesz :) Misa jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki niedojrzały maczek - jeszcze zielony ;))) Dziękuję :)

      Usuń