sobota, 30 listopada 2013

Ceramicznie i anielsko...

Ceramicznie was dzisiaj pozanudzam :) 

Tak się składa, że ostatnio spędzam w pracowni sporo czasu. Kto pracował z gliną ten wie, jak czasożerne jest  to zajęcie. W ciągu całego minionego miesiąca powstały tylko dwie rzeczy.

Obie w całkiem świątecznym, bożonarodzeniowym klimacie: anioł i choinka. I obie w identycznej kolorystyce.

Choinka prosta w formie - zwykły stożek z reliefami. W założeniu miała być zwykłą durnostojką, albo kurzozbieraczem, ale w trakcie wygładzania wpadłam na pomysł, żeby ją trochę "podziurawić". 



I dzięki temu mam całkiem nastrojowy lampion - wystarczy nakryć nim tealight'a :)


Nie chciałam przekombinować kolorystycznie, więc po wypaleniu na biskwit podkreśliłam tylko reliefy złotym szkliwem, a całość transparentym.

Na anioła zupełnie nie miałam pomysłu. Powstawał niejako spontanicznie, w trakcie pracy wymyślałam poszczególne elementy. I takie coś się ulęgło:


Zdaję sobie sprawę z jego ułomności - cud ceramiczny, ani rzeźbiarski to nie jest. Raczej skrzyżowanie płaszczki z meduzą, ale jest mój własny od czubka głowy po koniuszki powłóczystej szatki. 


Niestety mam tylko zdjęcia przed wyszkliwieniem i to w kiepskim, jarzeniowym oświetleniu pracowni. Wkrótce postaram się o zdjęcia gotowej pracy.



Ps.Zostało już tylko kilka dni do zakończenia candy. Serdecznie zapraszam!




36 komentarzy:

  1. A ja uważam, że masz talent - tworzysz w każdym bądź razie coś co szalenie mi się podoba! :-) Anioł jest fantastyczny właśnie taki jaki jest, a już lampion - fiu, fiu!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś może pokażę prace mojej koleżanki z pracowni - to dopiero jest talent... Ale oczywiście pięknie dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  2. Chyba żartujesz- ANIOŁ jest cudny!!!!!!!!!! i jeżeli tak bardzo Ci się nie podoba to przygarnę z ogromną ochotą:) Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoim komentarzem rozwiałaś moje wątpliwości w stosunku do niego. Dziękuję!

      Usuń
  3. Zadziwia mnie twoja wszechstronność, śliczne rzeczy tworzysz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek renesansu ;))) Lubię po prostu próbować nowych rzeczy :)

      Usuń
  4. piękne, a nioł taki jest jak by cały świat za sobą ciągnął.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki trochę zmęczony tym ciąganiem ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam anioły, Twój jest wyjątkowy i niepowtarzalny :)
    Choineczka też cudna :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w mój quillingowy świat
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Chętnie cię odwiedzę, tym bardziej, że quilling bardzo mi się podoba i jest tym czego chciałabym się też w przyszłości nauczyć :)

      Usuń
  6. Aniol jest cudny...oczywiscie masz racje jest inny niz te powszechnie spotykane,ale jak dla mnie jest on taki naturalny taki, ,ludzki '':)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym musi być, bo już ktoś inny powiedział mi po jego zobaczeniu te same słowa - że "jest taki ludzki"...

      Usuń
  7. I choinka i anioł są super!:) Coś czuję, że takie lepienie spodobałoby się mojej córce, ostatnio robi cuda z modeliny:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszej pracowni są też zajęcia dla dzieciaków. Gdybyś mogła zobaczyć jakie rewelacyjne rzeczy wychodzą spod tych małych łapek...

      Usuń
  8. Bardzo udany anioł, ma świetną formę, a Ty duży potencjał :) powodzenia na dalszej ceramicznej drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Choinkowy lampion mnie naprawdę urzekł. Świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zdjęcia tego nie oddają, ale wieczorem po zapaleniu świeczki robi się dzięki niemu bardzo nastrojowo i świątecznie, chociaż do Bożego Narodzenia jeszcze sporo czasu zostało :)

      Usuń
  10. Jesteś zdecydowanie zbyt skromna! Lampion jest po prostu cudowny. Aniołowi także niczego nie brakuje. Zazdroszczę nadal, a może nawet bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie skromność - to konstruktywna samokrytyka ;) Narzekam, bo mam porównanie do tego co robią moje koleżanki z pracowni, ale serdecznie dziękuję za tki miły komentarz :)

      Usuń
  11. Dla mnie anioł jest cudny ! Niezwykły.Na pierwszym zdjęciu szczególnie mi się podoba.I te skrzydła...Pięknie ...Jesteś artystką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej mamie to by się podobało - zawsze twierdziła, że niezła ze mnie "atrystka" :)))
      A tak na poważnie to bardzo dziękuję, bo sama artystką bym siebie nigdy nie nazwała.

      Usuń
  12. Jaka tam płaszczka z meduzą!!! Prawdziwy aniol, przepiekny, nie całkiem rzeczywisty, nieuchwytny... Bardzo, bardzo piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pięknie dziękuję - zgodzę się z tobą, że wyszedł taki lekko nostalgiczny w wyrazie.

      Usuń
  13. Choinka jest super :-) A kto widział prawdziwego anioła? Może one naprawde tak wyglądają ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba to co powiedziałaś - niech teraz ktoś spróbuje mu zarzucić, że jest za mało anielski :)))

      Usuń
  14. Bardzo ładna choinka ceramiczna ale i Anioł tez mi sie bardzo podoba.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Anioł jest anielski :) lampion choinkowy też śliczny! zazdraszczam ;) też tak chcę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic prostszego - trochę gliny i piec ;) A tak na poważnie to bardzo się cieszę, że mam możliwość korzystania z profesjonalnej pracowni ceramicznej :)

      Usuń
  16. lubie takie lampioniki:) nadają cudownego nastroju wieczorami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę rozproszone światło, więc lampioników u mnie pod dostatkiem, ale ten jest własnoręcznie wypieszczony :) Daje piękne, ciepłe światełko...

      Usuń
  17. Przepiękne - anioł i choinka !!!
    Podziwiam szczerze i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiadomo, nie ilość się liczy, tylko jakość. A tu jakość na wysokim poziomie :):)
    Bardzo podoba mi się choinka jako lampion. Bardzo klimatyczna no i światło świec bardzo fajnie „daje” choinkowe lampeczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - na pewno wykorzystam ją w ramach dekoracji świątecznych, a po świętach też się pewnie przyda :)

      Usuń
  19. Podziwiam Twoje ceramiczne zdolności, choinkowy lampion wywołała u mnie "ocha"! Fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń