niedziela, 15 lipca 2012

Trzy...dwa...jeden.... start!

Dojrzałam w końcu... do blogowania :)

Ile czasu można się chwalić swoimi wypocinami przed znajomymi i rodziną! Czasem sami pochwalą i owszem, ale nie są w stanie docenić finezji wykonania i wkładu pracy własnej ;)
To może ocenić tylko ktoś, kto jest równie "tfurczo zkręcony" jak ja!
Publikowałam wcześniej swoje prace na kilku forach szyciowo-robótkowych (i nadal będę), ale postanowiłam też zebrać wszystko w jednym miejscu.
I to jest właśnie TO miejsce!

10 komentarzy:

  1. trzymam kciuki i ...do przodu:)))
    połamania igieł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trzymam kciuki :)))

      Usuń
    2. Dzięki! Trzymaj mocno, na pewno się przydadzą!

      Usuń
    3. Dziękuję serdecznie - pierwsze koty za płoty. Teraz musi być już tylko lepiej... :)

      Usuń
  2. Prowadzenie bloga to bardzo fajna sprawa, trzeba tylko publikować. Trzymam kciuki, że się uda ;) Przydałby się jeszcze taki gadżet "obserwatorzy" - przynajmniej dla mnie to jest wygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że zapału wystarczy mi na dłużej.
      A "obserwatorów" w takim razie trzeba dodać...

      Usuń
  3. Szyjesz perfekcyjnie i tworzysz ciekawe kombinacje kolorystyczno-materiałowe - jesteś samoukiem?? Bardzo się cieszę, że założyłaś bloga :] Będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do perfekcji to sporo mi jeszcze brakuje, ale dziękuję.
      Jestem samoukiem gazetowo - internetowym ;)
      I oczywiście serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  4. O matko to tym bardziej podziwiam. Ze też niektórzy rodzą się z takim talentem :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sus znowu się przez ciebie zarumieniłam ;)

      Usuń